W wielu krajach Europy, technika grzewcza z której najczęściej się korzysta jest przyczyną i głównym powodem wysokiej emisji dwutlenku węgla. Szacuje się, że gdyby zaczęto korzystać z energooszczędnych metod, to można zapobiec by ujawnianiu się ponad 14 milionów ton zanieczyszczeń. Liczba ta jest na tyle przygnębiająca, że z miesiąca na miesiąc rośnie, zaś użytkownicy wszelkich kotłów nie mają z nią żadnych problemów. Idealnie byłoby, gdyby zaczęto rezygnować z urządzeń, które wytwarzają aż tyle spalin, lecz bywa to niestety mało możliwe. Głównie rozchodzi się jednak o sprzęt, albowiem nie każdego stać, aby stare urządzenie wymienić na nowe, które posiada znacznie mniejszą emisje trujących substancji do atmosfery. Warto w tym miejscu dodać, że każdy producent liczy się z tym jakże kluczowym problemem i coraz częściej na rynku pojawiają się tylko i wyłącznie maszyny, które nie wytwarzają spalin, bądź robią to w minimalnej ilości. Naturalnie technika grzewcza jest na tyle skomplikowana, że części systemów nie da się zaktualizować do tego stopnia, żeby w ogóle się ich pozbyć. Oczywiście na razie, albowiem kto wie co przyniosą kolejne lata. Może uda się odkryć cykl, który będzie na tyle wydajny i komfortowy, że pozbędziemy się wszelkich urządzeń emitujących dwutlenek węgla.